Źródło grafiki: www.rpo.gov.pl
Źródło grafiki: www.rpo.gov.pl

Wystąpienie OSAS do Rzecznika Praw Obywatelskich w kwestii sytuacji absolwentów tzw. starej aplikacji sądowej

 

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Sędziów zwróciło się z wystąpieniem do Rzecznika Praw Obywatelskich w kwestii sytuacji absolwentów tzw. starej aplikacji sądowej.

Poniżej treść wystąpienia.

 

WYSTĄPIENIE OGÓLNOPOLSKIEGO STOWARZYSZENIA ASYSTENTÓW SĘDZIÓW

w kwestii sytuacji absolwentów tzw. starej aplikacji sądowej

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Sędziów ponownie zwraca się do Pana Rzecznika z kwestią dotyczącą dostępu do stanowisk asesorskich oraz sędziowskich w sądach powszechnych. Stowarzyszenie podkreśla przy tym, że ma świadomość Pańskiego wystąpienia w sprawie nierównego dostępu do stanowiska asesora sądowego (pismo z dnia 9 lutego 2017 r., znak: VII.603.3.2017.AJK), ale dotyczyło ono „planowanych przez Ministra Sprawiedliwości zmian legislacyjnych”. W obecnej sytuacji mamy już do czynienia z obowiązującymi przepisami prawa i uprawniony może być wniosek o podjęcie przez Rzecznika dalej idących działań, o których mowa na końcu tego wystąpienia.

Na początku wypada zauważyć, że wymiar sprawiedliwości od bardzo wielu lat jest w stanie permanentnej reformy. Uchwalane ustawy zmieniają system rekrutacji sędziów, przy czym czasami zaledwie kosmetycznie, jednak nierzadko są to zmiany gruntowne. Do tych ostatnich z całą pewnością należy zaliczyć zmianę systemu szkolenia sędziów i utworzenie centralnego ośrodka w postaci Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury (dalej: KSSiP). W tym kontekście, pragniemy zwrócić uwagę na problem pomijania przy nominacjach asesorskich osób, które ukończyły aplikację sądową prowadzoną przy Sądach Apelacyjnych, jeszcze przed utworzeniem KSSiP, czyli w trybie popularnie zwanym „starą aplikacją”.

Co więcej, ustawą z dnia 11 maja 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1139, dalej: ustawa nowelizująca) dokonano zmiany systemu szkolenia sędziów w Polsce, polegającej na przesunięciu wagi szkolenia sędziów z modelu częściowo otwartego, umożliwiającego złożenie egzaminu sędziowskiego i zdobycie nominacji między innymi przez referendarzy sądowych i asystentów sędziów, na model całkowicie scentralizowany w ramach KSSiP. W art. 15 przywołanej ustawy przewidziano tryb pierwszej nominacji asesorów na podstawie znowelizowanych przepisów, co odbywać się ma na podstawie listy kwalifikacyjnej kandydatów na stanowisko asesora sądowego, sporządzonej przez Dyrektora KSSiP w terminie 14 dni od wejścia w życie ustawy nowelizującej. Na listę tę wpisuje się aplikantów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, którzy zdali egzamin sędziowski oraz nie zostali skreśleni z listy aplikantów aplikacji sędziowskiej oraz referendarzy sądowych i asystentów sędziów, którzy w latach 2011–2016 zdali egzamin sędziowski.

Ustawa nowelizująca zupełnie pomija aspekt historyczny zmian w sądownictwie, ignorując osoby, które dzięki własnej pracy i wynikom w nauce zdobyły miejsce na aplikacji sądowej, a następnie zdały egzamin sędziowski, jednakże nie miały okazji podjęcia pracy jako asesorzy sądowi lub sędziowie. W przypadku tych osób, nominację na stanowisko asesorskie wykluczyło uchylenie z mocy prawa przepisów o asesurze, które Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 24 października 2007 r. w sprawie SK 7/06 uznał za niekonstytucyjne. Nie wszyscy absolwenci aplikacji sądowej uzyskali nominacje sędziowskie, uczestnicząc w konkursach na stanowiska sędziowskie, co nierzadko wynika chociażby z faktu konkurowania z przedstawicielami innych zawodów prawniczych (czynnych adwokatów, radców prawnych i prokuratorów), a także skomplikowanego i niekiedy krytykowanego procesu opiniowania kandydatów przez organy przewidziane w procedurze nominacyjnej, to jest Zgromadzenia Ogólne Sędziów Sądu oraz Krajową Radę Sądownictwa. Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Sędziów pragnie podkreślić, że sytuacji tej nie zawinili absolwenci „starej” aplikacji, którzy zaufali Państwu, starając się na podstawie obowiązujących wówczas przepisów o miejsce na aplikacji, następnie ją kończąc i mając nadzieję na podjęcie pracy jako asesor sądowy, przy czym możliwość ta została im odebrana poprzez niekonstytucyjny kształt asesury. Absolwenci „starej” aplikacji zostali w tym sensie pokrzywdzonymi niekonstytucyjnymi przepisami.

Jednocześnie należy podkreślić, że osoby te nie stanowią licznej grupy. Sama ustawa nowelizująca ogranicza ją poprzez zapewnienie miejsca na liście kandydatów referendarzom sądowym i asystentom sędziów, którzy w latach 2011–2016 zdali egzamin sędziowski. Część referendarzy sądowych i asystentów sędziów zostanie więc uwzględniona w potencjalnym przydzielaniu stanowisk asesorskich. Inni absolwenci „starej” aplikacji uzyskali nominację na stanowisko sędziowskie w drodze konkursu, co sprawia, że grupa osób niemogących skorzystać z odbytego przez siebie zawodowego szkolenia nie jest liczna.

W ocenie Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Asystentów Sędziów, pominięcie tej, niewielkiej nawet grupy, stanowi rażącą niesprawiedliwość, a przede wszystkim narusza konstytucyjne prawo równego dostępu do służby publicznej (art. 60 w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP).

Zgodnie z ustalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, przepis art. 60 Konstytucji RP gwarantuje każdemu obywatelowi, korzystającemu z pełni praw publicznych, prawo ubiegania się o przyjęcie do służby publicznej, nie gwarantuje natomiast przyjęcia do tej służby. Ustawodawca uprawniony jest bowiem do sformułowania dodatkowych warunków, uzależniając od ich spełnienia uzyskanie określonych stanowisk w służbie publicznej z uwzględnieniem ich rodzaju oraz istoty. Podstawowym celem art. 60 Konstytucji jest zapewnienie równości szans dla osób podejmujących starania o pełnienie funkcji w służbie publicznej, wymagając od ustawodawcy ustanowienia regulacji materialnoprawnych określających przejrzyste kryteria selekcji kandydatów i obsadzania poszczególnych stanowisk w służbie publicznej, a z drugiej strony nakazuje stworzenie odpowiednich gwarancji proceduralnych, zapewniających weryfikowalność decyzji w sprawie naboru do służby (tak m.in. w wyroku TK z 9 czerwca 1998 r., sygn. K. 28/97, OTK ZU nr 4/1998, poz. 50, z 14 grudnia 1999 r., sygn. SK 14/98, OTK ZU nr 7/1999, poz. 163, z 8 kwietnia 2002 r., sygn. SK 18/01, OTK ZU nr 2/A/2002, poz. 16). Jak stwierdził Trybunał w wyroku z dnia 29 listopada 2007 r. w sprawie SK 43/06, art. 60 Konstytucji stanowi źródło precyzyjnie określonych konstytucyjnych praw podmiotowych, które muszą być przestrzegane przez organy władzy publicznej. Istotą prawa dostępu do służby publicznej jest stosowanie jednakowych zasad do wszystkich ubiegających się o dane stanowisko w służbie publicznej, bez tego to prawo ma charakter jedynie iluzoryczny (M. Florczak-Wątor, Komentarz do art. 60 Konstytucji RP, w: red. prof. dr hab. Marek Safjan, dr hab. Leszek Bosek, Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1–86, wyd. I, 2016).

Jednocześnie, w swoim orzecznictwie Trybunał Konstytucyjny często odwoływał się do takiego rozumienia sprawiedliwości i równości, jakie wykoncypował Chaim Perelman. Trybunał wielokrotnie stwierdzał, że „najbardziej właściwą i najlepszą do stosowania jest formuła sprawiedliwości formalnej jako zasady działania w myśl której >>osoby należące do tej samej kategorii istotnej powinny być traktowane jednakowo<< (H. Kaczmarczyk, Sprawiedliwość społeczna jako podstawa ładu społecznego, Studia i Materiały. Miscellanea Oeconomicae Rok 20, Nr 2/2016, str. 63 oraz cyt. przez tego autora Ch. Perelman, O sprawiedliwości, Warszawa, PWN 1959, str. 37).

Rzecz w tym, że okoliczność zdania egzaminu sędziowskiego akurat w latach 2011-2016 nie jest wcale istotna i nie powinna prowadzić do nierównego traktowania osób legitymujących się egzaminem sędziowskim przy rekrutacji na stanowisko asesorskie. Tym samym, dyskryminujące jest warunkowe dopuszczenie do wykonywania zawodu asesora sądowego tylko tych asystentów sędziów i referendarzy sądowych, którzy złożyli egzamin sędziowski w określonych latach. Ogół przepisów, to znaczy ustawa nowelizująca ustawę o KSSiP oraz ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawa o ustroju powszechnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r. poz. 2062; dalej: u.s.p.), w sposób rażąco niesprawiedliwy traktuje pewną grupę osób, posiadających przecież wyższe wykształcenie prawnicze oraz zdany egzamin sędziowski. W tym przypadku, ustawodawca nie kierował się jednak wymogiem „istotności” przy wprowadzeniu dyskryminujących zmian w prawie. Chodzi tu zwłaszcza o art. 106h u.s.p., który stanowi, że kandydat na asesora sądowego, poza wymaganiami zbliżonymi do tych, jakie przewidziano na stanowisko sędziego sądu rejonowego, powinien jeszcze ukończyć aplikację w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury. Ponadto, przepisy art. 61 § 1 u.s.p. nie stanową na przykład, że kandydat na sędziego powinien ukończyć wyższe studia prawnicze , ale „w latach 2011-2016” albo na konkretnej uczelni wyższej. Data złożenia egzaminu oraz ukończenia aplikacji – jak to już zauważono – nie może być oceniony jako cecha „istotna”. Warto zauważyć, że w tym okresie nie doszło do zauważalnych zmian ustrojowych – podobnych, jak po roku 1989 – które uzasadniałyby radykalne ograniczenie uprawnień pewnej grupy osób i kwestionowanie ich kompetencji.

Nie można też zapominać o przepisie art.18 ust. 1 wyżej wspomnianej ustawy zmieniającej ustawę o KSSiP, ponieważ osoba, która na podstawie art. 15 ust. 1 i 2 ustawy zmienianej w art. 9 oraz art. 65 ustawy zmienianej w art. 1 w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy spełnia wymagania do powołania na stanowisko sędziego sądu rejonowego, zachowuje to prawo przez 7 lat od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. W praktyce oznacza to wygaszenie uprawnień absolwentów aplikacji sądowej do ubiegania się o stanowisko sędziego sądu rejonowego po upływie wspominanego terminu. Podobnie, również to rozróżnienie jest dyskryminujące, ponieważ ustawa nie wyklucza z kręgu osób uprawnionych do ubiegania się o stanowisko sędziego na przykład absolwentów prawa, którzy złożyli egzamin magisterski dwadzieścia albo trzydzieści lat temu. Takie ograniczenie czasowe, z niejasnych przyczyn, dotyczy tylko daty złożenia egzaminu sędziowskiego.

Absolwenci aplikacji sądowej, którzy ukończyli ją na nieaktualnych od 2010 r. zasadach egzaminem sędziowskim, zostali z nieuzasadnionych merytorycznie powodów wykluczeni z kręgu osób, które mogą zostać asesorami sądowymi, a w przyszłości także sędziami. Sama waga egzaminu nie zmieniła się przez lata, ponieważ stanowi on jeden z najtrudniejszych z zawodowych egzaminów prawniczych, który zdać muszą tak absolwenci KSSiP, jak i inne osoby przystępujące do niego na podstawie ustawowych wyjątków w tym zakresie. W świetle posiadanego wykształcenia prawniczego, ukończenia aplikacji oraz złożenia z oceną pozytywną egzaminu sędziowskiego, sytuacja wszystkich wymienionych jest identyczna. Nieuprawnione jest więc rozróżnianie położenia tychże osób, jak się wydaje, wyłącznie ze względu na okres, w jakim podjęły aplikację i złożyły egzamin sędziowski. Jest to niesprawiedliwe rozróżnienie, tym bardziej rażące, że osoby, które zdały ten egzamin niewiele później były już uwzględnione na liście kandydatów.

Na obecnym etapie trudno przewidywać czy i ilu absolwentów aplikacji sądowej byłoby skłonnych zostać asesorami, jednakże należy się im szansa na podjęcie asesury, której zostali pozbawieni nieprawidłowym działaniem Państwa. To samo dotyczy problemu wygaszenia wraz z upływem czasu uprawnień tych osób do kandydowania na urząd sędziego.

W tym kontekście, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Sędziów zwraca uwagę Pana Rzecznika na stosowność podjęcia działań, o których mowa w art. 16 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (tekst jednolity: Dz.U. z 2017 r. poz. 958), a zwłaszcza wystąpienia do właściwych organów z wnioskami o podjęcie inicjatywy ustawodawczej bądź o wydanie lub zmianę kwestionowanych aktów prawnych, względnie – wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskami w sprawach, o których mowa w art. 188 Konstytucji.